Czy można przewidzieć rozwód?

 

John Gottman, wybitny psychoterapeuta, uważa, że wystarczy przez pięć minut przysłuchiwać się parze, by stwierdzić, czy ich małżeństwo zakończy się rozwodem.

Gottman wraz ze swoim zespołem przebadał 650 par w laboratorium w Seattle, a potem przez 14 lat obserwował ich dalsze losy. Analiza zebranego materiału pozwoliła mu na zidentyfikowanie zachowań zabójczych dla związku i zwiastujących rozwód. Nazwał je jeźdźcami Apokalipsy.

 

Zdaniem Gottmana cztery zwiastuny rozwodu to:

 

– krytyka
– pogarda
– postawa obronna
– mur obojętności

Uwaga, zdaniem psychoterapeuty ich kolejność pojawiania się nie jest przypadkowa.

 

Krytyka

 

Każdemu z nas zdarza się narzekać na partnera. Czym innym jest jednak narzekanie, a czym innym krytykowanie. Narzekanie koncentruje się na konkretnym zachowaniu, na przykład: „Zanim zaprosisz kogoś na kolację, powinieneś najpierw porozmawiać ze mną. Chciałam ten wieczór spędzić tylko z tobą”.

Krytyka sięga głębiej. Zarzuca drugiej osobie winę, obarcza ją odpowiedzialnością i co gorsze uderza w jej charakter, osobowość – „Czy dla ciebie koledzy są zawsze ważniejsi ode mnie? Zupełnie się nie liczysz ze mną, jestem na samym końcu. To miała być kolacja we dwoje”.

Jeżeli zdarza ci się czasami krytycznie odnosić do swojego partnera nie wpadaj w panikę. Krytyka staje się problemem wówczas, kiedy pojawia się nieustannie torując drogę drugiemu zwiastunowi rozwodu – pogardzie.

 

Pogarda

 

Pogarda to nie tylko wyzwiska, wulgaryzmy, to także sarkazm i cynizm. Wszystko, co wiąże się z brakiem szacunku.

Pogarda działa na związek niczym trucizna. Nie można rozwiązać codziennych konfliktów, jeżeli jedno z małżonków przekonane jest, że budzi odrazę u swojego partnera. Pogarda wzmaga konflikt, utrudnia pojednanie. Zdaniem Gottmana najsilniej wpływa na szybką decyzję o rozwodzie.

 

Postawa obronna

 

Obrona jest naturalną reakcją na atak. Niesprawiedliwie traktowanie, nieustanna krytyka i niedocenianie powoduje, że partner zaczyna się bronić.

Niestety badania wskazują, że postawa obronna rzadko przynosi pozytywne rezultaty. Obrona pogłębia konflikt i na tym polega jej niszcząca siła w związku.

 

Obojętność

 

 Kiedy już na początku każdej rozmowy dochodzi do kłótni, podczas której pojawia się krytyka i pogarda z czasem pojawia się postawa obronną u partnera.  Jeżeli para nie rozpozna toksycznych zachowań i nie zrobi pierwszego kroku w kierunku odbudowy wzajemnego szacunku i poprawy relacji możemy liczyć się z tym, że jeden małżonków wycofa się z relacji, przestanie słuchać. Pojawi się czwarty zwiastun rozwodu – obojętność.

John Gottman daje nam w prezencie przydatne narzędzie, swoisty papierek lakmusowy, który pozwoli z wyprzedzeniem wykryć nadciągając nad związek czarne chmury. Daje nam jeszcze nadzieję. Uważa, że jest szansa na uratowanie skonfliktowanych małżonków. Drogą do poprawy jest wzmocnienie przyjaźni, która jest fundamentem każdego małżeństwa.