neuroChemia miłości

 

Oksytocynę zapamiętałam dopiero ze świetnego wystąpienia Kelly McGonigal w 2013 roku na konferencji TED mimo, że odkryto ją już w roku 1909. Może dlatego, że badania nad nią znacznie przyśpieszyły w 21 wieku.

Oksytocyna występuje wyłącznie u ssaków. Jest zarówno neuroprzekaźnikiem, który odpowiedzialny jest za przenoszenie sygnałów między mózgiem a układem nerwowym, jak i hormonem, czyli przenosi sygnały także do układów narządowych. Receptory oksytocyny ma między innymi serce.  Oksytocyna steruje więziami społecznymi, uspołecznia nas, dlatego naukowcy nazwali ją „hormonem przytulania”.

Receptory oksytocyny ma między innymi serce, posiada je także mózg. Okazuje się, że poziom oksytocyny jest wyższy u kobiet. U mężczyzn natomiast wykryto wyższy poziom wazopresyny, która ma podobną budowę, różni się jednak dwoma aminokwasami. Działa podobnie jak oksytocyna z tą różnicą, że stymuluje również agresywne zachowania.

Oksytocyna wydziela się podczas karmienia piersią oraz podczas orgazmu. Nasze mózgi produkują także jej niewielkie ilości podczas przytulania, kiedy jesteśmy w fizycznej bliskości z ukochaną osobą, a nawet kiedy tylko o niej myślimy.

Oksytocyna ma naprawdę duży wpływ na nasze relacje z ludźmi. Zwiększa naszą skłonność do zaufania, uspołecznia nas. Pod jej wpływem wchodzimy w relację z mniejszą rezerwą i z większą dozą empatii.

Wyłącza wykrywacz zagrożenia, jądro migdałowate oraz oś podwzgórzowo-przysadkowo-nadnerczową, która każe nam reagować na wyzwania. Włącza natomiast przywspółczulny układ nerwowy, który nas uspokaja. Oksytocyna zmniejsza poziom lęku i ogranicza produkcję hormonu stresu – kortyzolu.

W związku partnerskim oksytocyna rodzi zaufanie partnerów; zaufanie prowadzi do bliskości i seksu; orgazm stymuluje wydzielanie oksytocyny i tak powstaje swoista pętla przyczynowo-skutkowa. Jak to w życiu bywa atrakcyjność oksytocyny dostrzegł biznes. Na rynku pojawił się sprej do nosa lub ciała o nazwie Liquid Trust czyli Zaufanie w płynie. Specyfik zawierający oksytocynę można kupić w internecie. Nie ma jednak co liczyć, że poczujemy silne uczucie do osoby, której dotychczas nie ufaliśmy. Nasz mózg dokona odpowiednie korekty sytuacji.

Zdaniem naukowców dzięki oksytocynie lepiej odczytujemy wyraz twarzy innych osób i dostrajamy się do ich intencji. Badani przeprowadzone na Uniwersytecie Rostockim wykazały, że po podaniu oksytocyny młodzi mężczyźnie o wiele trafniej odczytywali emocje oglądanych na fotografiach twarzy osób.

W receptory oksytocyny wyposażony jest hipokamp, obszar mózgu odgrywający kluczową rolę w odszukiwaniu wspomnień. Liczne receptory znajdują się także w jądrze półleżącym, czyli tej części mózgu, która ma zasadnicze znaczenie w produkcji dopaminy, neuroprzekaźnika sprawiającego, że czujemy podniecenie i euforię. Prawdopodobnie oksytocyna zwiększa wydzielanie dopaminy, co prowadzi do zwiększenia więzi między partnerami.

 

Staramy się pozostawać w pobliżu ludzi, z którymi czujemy się przyjemnie

 

Badania wykazały, że dopamina uruchamia te same obwody nerwowe, co kokaina i heroina, dlatego niektórzy naukowcy zastanawiają się czy miłość można traktować jako uzależnienie. Kiedy jesteśmy zakochani, kontakt z ukochaną osobą wywołuje pozytywne emocje, podobnie jak narkotyk, pojawia się wręcz „głód” kontaktu z ukochaną osobą i silne emocje, kiedy potrzeba nie może być zaspokojona. W odróżnieniu od negatywnych konsekwencji uzależnienia od narkotyków miłość pozytywnie zmienia nasze życie. Powoduje, że stajemy się bardziej otwarci i pewniejsi siebie. Co ważniejsze, dobry, bezpieczny związek chroni przed nałogiem.

 

Zostaliśmy biologicznie zaprogramowani i przystosowani przez ewolucję, do tworzenia głębokich wzajemnych więzi. Marco Iacoboni